Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2024

Sygnaliści i compliance to część tego samego procesu

Od niedawna obowiązująca u stawa z dnia 14 czerwca 2024 r. o ochronie sygnalistów (Dz.U. z 2024 r. poz. 928) to element procesu, który od długiego czasu jest codziennością w zamówieniach komercyjnych. Oczywiście ta ustawa nie odnosi się wyłącznie do udzielania zamówień, czy to publicznych czy komercyjnych, jednak ich dotyka. O ile jednak w Pzp jest cały szereg przepisów, które maja zapewnić prawidłowość/zgodność z prawem/przepisami wewnętrznymi działania danego podmiotu i osób zaangażowanych o tyle w polskim prawie do względnie niedawna nie istniało coś takiego jak "korupcja prywatna". Pracownik firmy mógł się dopuszczać oczywistych nieprawidłowości np. w procesie zakupowym (z korupcją włącznie) i wykazania, że są to czyny prawnie zakazane było ekstremalnie trudne. Obecnie już tak nie jest i proces zmiany przepisów systemowo zmuszających do właściwego postępowania nabiera rozpędu. O tym właśnie jest poniższa publikacja (w linku poniżej). https://www.ksiegarnia.beck.pl/22295-v...

Sygnaliści a zamówienia publiczne (w tym podprogowe)

Co sygnaliści mają wspólnego z zamówieniami publicznymi i na ile zamawiający powinien coś zmienić w swoim postępowaniu w ramach czynności realizowanych na podstawie Pzp?  Odpowiedź na obydwa pytania jest taka sama - niewiele, prawie nic. Ustawa z dnia 14 czerwca 2024 r. o ochronie sygnalistów (Dz.U. z 2024 r. poz. 928) nie modyfikuje przepisów Pzp, nie zmienia czynności przewidzianych dla zamawiającego w postępowaniu. Pomimo, że odnosi się do ewentualnych nieprawidłowości w "zamówieniach publicznych" co zostało wyrażone wprost (art. 3 ust. 1 pkt 2 ustawy o sygnalistach) to dotyczy również kilkunastu innych procesów społecznie istotnych wskazanych równie ogólnie - "ochrona środowiska", " bezpieczeństwa sieci i systemów teleinformatycznych" czy " zdrowia publicznego". Każdy (tj. dosłownie każdy bo adresatem/sygnalistą może być każda zainteresowana osoba) może podstawić pod te szerokie kategorie co mu się skojarzy. Podsumowując wątek - bezpośrednieg...

Konflikt interesów w zamówieniach podprogowych

 Jak i czy w ogóle trzeba weryfikować potencjalny konflikt interesów w zamówieniach poniżej 130 000? Jak to w zamówieniach podprogowych - regulacji twardych brak.  Brak obowiązku ustawowego nie oznacza jednak zakazu wprowadzenia postanowień inspirowanych/wzorowanych na poszczególnych rozwiązaniach zastosowanych w Pzp. Oczywistym punktem wyjścia jest art. 56 Pzp, który dotyczy konfliktu interesów pomiędzy osobami reprezentującymi zamawiającego w postępowaniu (w zdecydowanej większości pracownikami) a wykonawcą. Brak bezwzględnie obowiązującej regulacji obejmującej tę kwestię nie oznacza aprobaty dla ewentualnego konfliktu interesów, ale pozostawienie zamawiającemu decyzji co do zastosowanych środków. W związku z tym każdy zamawiający decyduje samodzielnie jakie wymagania wprowadzi (albo nie). Bardzo często zamawiający ograniczają się do ogólnych postanowień w regulaminie wewnętrznym (niezależnie od zastosowanego trybu w tym również w powszechnie stosowanym zapytaniu ofertowym) ...